Posts Tagged ‘opowiadanie science fiction’

Amber Sparks

***

Dozorczyni nie bez celu przedziera się przez korytarz, zasysając kosmiczny pył i ludzkie szczątki ze szczelin stacji kosmicznej. Jest dobra w swojej pracy. Potrafi odpychać się od ścian, zachowując stałą trajektorię ruchu i nawet nie patrząc; jej oczy są zawsze skierowane na okna i nieprawdopodobnie jasne gwiazdy za nimi.

(więcej…)

Kristine Ong Muslim

***

Stało się to na długo przed tym, jak pierwsze oznaki choroby przyniesionej przez obcych rozniosły się po mojej wiosce. Nie trudno zrozumieć, jak łatwym łupem byli moi ludzie, ponieważ większość z nas była ufna, żądna elegancji i łatwo rozpraszała się nowymi rzeczami lub jakimkolwiek pozorem finezji.

(więcej…)

Sarah Gailey

Na górze, w sypialni

Isaac nie przyjął wieści o zaręczynach dobrze.

Nadia zastanawiała się nad tym, przyciskając policzek do ziemnej ścianki wanny. Była silna, a Isaac Cornette był małym mężczyzną, a mimo to wrzucenie go do wanny nie było łatwym zadaniem.

Nadia zwilżyła szmatkę w wannie i docisnęła ją do gorącej skóry na swoim karku, łapiąc oddech. Nie, Isaac wcale nie przyjął wieści o zaręczynach dobrze. Jego gniew był wykańczający; cała ta sprawa sprawiała, że chciała się wyłączyć.

(więcej…)

Ursula Wills-Jones

Można nie znać czasozamiataczy. Sprzątają oni czas stracony i zmarnowany. Nie można ich dostrzec, a mimo to, czasami, gdy jesteśmy na stacji kolejowej i wydaje nam się, że zobaczyliśmy coś kątem oka, to najprawdopodobniej był czasozamiatacz, sprzątający wokół ławki, na której właśnie siedzimy. Gdyby ktoś go zobaczył, znalazłby niską, niebieskawą postać ze skupieniem wymalowanym na twarzy, trzymającą miotłę i mopa. Mężczyźni noszą kombinezony robocze, kobiety zaś staroświeckie tweedowe spódnice i apaszki na szyi. (więcej…)

Ken Liu

Tyra

Dzień 52:

Młodszy Dyrektor do Spraw Naukowych, Tyra Hayes, wciąż żywa, wciąż rejestruje.

Być może nikt nigdy nie zobaczy tych zapisków, ale nie mam w tej chwili lepszego zajęcia, sama w kapsule ewakuacyjnej.

– Jestem tutaj.

– Dzięki Artie. Nie zamierzałam cię lekceważyć. Jesteś mi pomocny, jesteś najlepszą sztuczną inteligencją, o jakiej można marzyć. Chciałabym tylko żeby przeżył ktoś… poza nami. (więcej…)