Archive for the ‘Groza’ Category

Return

Fernando Sorrentino

Był rok 1965. Miałem dwadzieścia trzy lata i studiowałem, by zostać nauczycielem literatury w liceum. Nadchodziła właśnie wiosna. Pewnego bardzo, bardzo wczesnego poranka uczyłem się w swoim pokoju. Moje mieszkanie mieściło się na szóstym piętrze jedynego w okolicy bloku.

Miałem lekkiego lenia, momentami wodziłem wzrokiem przez okno. Mogłem z niego dostrzec ulicę. Po drugiej stronie, zaraz za chodnikiem znajdował się starannie przystrzyżony ogród starego Don Cesareo, mieszczący się na rogu ulicy, który był ścięty pod skosem, stąd też dom miał kształt nieregularnego pięciokąta. (więcej…)

Reklamy