Archiwum dla Luty, 2012

Matthew Gribb

Matthew Grigg

Profesor Panini

Kiedyś, zanim przez wiele lat pracowałem w restauracji, uczęszczałem na jeden z najlepszych uniwersytetów. Był rok 2023 a ja kończyłem projekt, dzięki któremu miałem zostać profesorem. Historia skończyła się tym, że zostałem pomocnikiem w kuchni. (więcej…)

Tim Maly

Tim Maly

Czas, znów

Przed naszym spotkaniem pokazałaś mi swój pamiętnik.

Muszę przyznać, że wciąż jestem zdezorientowany rozwojem wydarzeń tak samo, jak ty musisz być zdezorientowana moją decyzją o tak nagłym zniknięciu z twojego życia. Myślałem o tym wszystkim wiele razy i nie mogę pozbyć się wrażenia, że w pewnym stopniu wszystko się pomieszało. Pewnie wydawać ci się będzie, że wygląda to na kiepskie wytłumaczenie. Dla mnie wystarczające. Nie mogę tego pojąć, więc zamierzam odejść. (więcej…)

Sung J. WooSung J. Woo

Paryż nocą

Był to dzień ryżu, 20. kilogramowe worki ryżu w ciężarówkach z logo słonia. Dokładnie ten sam słoń pojawia się na torbach — z głową podniesioną ku niebu i trąbą wykrzywioną w kształt litery S.

— Słoń — powiedział Todd.

Powiedział to, gdyż jakiś pracownik gapił się bezustannie na logo. Oznacza to, że się obijał.

— Właśnie! — wykrzyknął mężczyzna. — Nie mogłem przypomnieć sobie słowa.

Był on jedynym człowiekiem, nie licząc Todda, znajdującym się w doku tego poranka. Mężczyzna nie miał imienia a jedynie numer, tak jak pozostałe roboty. (więcej…)